Cudownie jest móc spać do ,której tylko chcemy ,mieć dzień wolny bez żadnych ,ale to żadnych obowiązków... Dziś akurat tak nie było budzik dzwonił jak oszalały ,następnie miliony telefonów ,które musiałam odebrać...
Mimo to dzień zapowiadał się świetnie. Razem z Natalią szukałyśmy jakiegoś kameralnego miejsca ,w którym wypiłybyśmy pyszną kawę. Chodziło nam o miejsce ,którego jeszcze żadna z nas nie odwiedziła w naszym rodzinnym mieście czyli Lublinie :)
Mimo to dzień zapowiadał się świetnie. Razem z Natalią szukałyśmy jakiegoś kameralnego miejsca ,w którym wypiłybyśmy pyszną kawę. Chodziło nam o miejsce ,którego jeszcze żadna z nas nie odwiedziła w naszym rodzinnym mieście czyli Lublinie :)
Zupełnym przypadkiem padło na ... "OKOPOWA CAFE".
Pierwszym spostrzeżeniem były stoliki ,było widać w nich ogromną lecz klimatyczną prostotę.
Wystrój zachwycił nas niezmiernie na parapetach leżało wiele starych książek co również nadawało klimatu.Mikro szczegóły nadawały temu miejscu szczególnej magii...
Kawa była również niezwykle pyszna ,być może to miejsce nadało jej niezwykłego smaku lub po prostu świetni bariści :)
Oczywiście nie obędzie się bez krytyki :) Minimalnej ,ale jednak... na naszą pyszną kawę niestety musiałyśmy czekać ponad 30 min. Jednak ten minus zakrywa ogromny ,ale to ogromny PLUS !
Plusem jest to ,że "OKOPOWA CAFE" jest niezwykle przyjazna psiakom. Więc jeśli masz ochotę na chwilę zapomnienia w klimatycznym miejscu jakim jest ta kawiarnia i chciałbyś ,aby towarzyszył Ci Twój pupil (najlepszy przyjaciel)... Serdecznie Polecam! :)
Przypominam również ,abyście dbali o swoich najlepszych przyjaciół jakimi są wasze zwierzaki // Martyna
"Bobson" - Pies Natalii
"Maniek" - Pies Martyny




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz